Seleccionar página
Asturia w Hiszpanii

Widok z ganku, na którym powstaje dzisiejszy tekst

Siedzę na ganku otulona kocem. Po ośmiuset kilometrach za kółkiem, miło jest tak po prostu posiedzieć z filiżanką gorącej herbaty i pokontemplować otaczającą przyrodę. Przede mną rozpościerają się porośnięte lasami wzgórza spowite mgłą. W powietrzu unosi się zapach wilgoci i mokrej trawy, a termometr wskazuje zaledwie 16ºC. Aż trudno uwierzyć, że różnice w temperaturze i krajobrazie między południową i północną Hiszpanią są aż takie duże. W Sewilli nadal panuje letni skwar sięgający prawie 40C.

Przez kolejne dni będę podróżować po północnej Hiszpanii: od Asturii, przez Kantabrię, aż po Kraj Basków. Wraz z Galicją – dzięki bujnej roślinności spowodowanej częstymi opadami deszczu – regiony te zyskały sobie miano “Zielonej Hiszpanii”. Plan podróży jest dość obszerny, więc dziś podzielę się z Wami tylko kilkoma najciekawszymi miejscami, które chcę odwiedzić.

Kolorowe miasteczko – Cudillero

Cudillero

Architektura popularna w Cudillero, Asturia. Źródło flickr (cc) – PictFactory

Cudillero jest malowniczym portem rybackim w zachodniej Asturii. Zbudowany na stromych klifach wdzierających się do morza, urzeka całą paletą kolorów, którymi pomalowane są tutejsze domki. Z miejscowej latarni morskiej rozpościera się podobno fantastyczny widok na wioskę, wybrzeże i wzburzone morskie fale.

Miasto Woody Allena – Oviedo

Oviedo

Widok na Oviedo, Asturia. Źródło flickr (cc) – Nextors

Oviedo jest ulubionym hiszpańskim miastem Woody Allena. Ten hollywoodzki reżyser nakręcił tutaj kilka scen filmu “Vicky Cristina Barcelona”, przyczyniając się do  wzrostu zainteresowania tym miastem wśród turystów. W Oviedo urodził się także dwukrotny mistrz świata F1, Fernando Alonso. Ja przede wszystkich chcę zobaczyć trzy unikatowe, pochodzące z IX ., preromańskie kościółki.

Płynny skarb Asturii – cydr

Technika nalewania cydru

Technika nalewania cydru. Źródło flickr (cc) – mir_martinez


Tak, jak Andaluzja słynie z sherry, tak Asturia słynie z cydru.
Jego smak już znam, ale nie miałam okazji zobaczyć jak wygląda rytuał jego…nalewania. Celem wzmocnienia smaku, nalewa się go do szklaneczki z dużej wysokości, znad…głowy.

Kaplica sykstyńska prehistorii – jaskinia Altamira

Altamira w Hiszpanii

Prehistoryczne malowidła w Altamirze. Źródło flickr (cc) – turistasXnaturaleza

Altamira uznawana jest za “Kaplicę Sykstyńską prehistorii”. Pod koniec XIX w. w jednej z wielu kantabryjskich jaskiń odnaleziono przepiękne malowidła naskalne, których wiek sięga ok. 14.000 lat! Od kilku lat Altamiry zwiedzać nie można, ale wierną kopię jednej z sal można zobaczyć w miejscowym muzeum.

Kamienna piękność – Santillana del Mar

Santillana del Mar, to podobno jedna z najładniejszych miejscowości w Kantabrii. Znajduje się zaledwie 2 km od Jaskini Altamira. Nie mogę się już doczekać na spacer wśród wąskich, brukowanych uliczek pełnych eleganckich, kamiennych domów.

Santillana del Mar

Santillana del Mar. Źródło flickr (cc) – Isidro Cea

Perła Kraju Basków – San Sebastian

San Sebastian

San Sebastian. Źródło flickr (cc) – Edgar de León

San Sebastian zostało dość niedawno wybrane Europejską Stolicą Kultury 2016. Kiedy tam będę, w mieście odbywać się będzie akurat słynny Międzynarodowy Festiwal Filmowy. To tutaj znajduje się jedna z najsłynniejszych plaży Hiszpanii, Playa de la Concha, którą widać na zdjęciu powyżej.

Oby tylko dopisała pogoda! Niestety w tych okolicach pada podobno więcej niż w Londynie… W San Sebastian znajdują się podobno najlepsze restauracje w całej Hiszpanii. Ja zadowolę się świeżutkimi owocami morza w jakiejś małej knajpce koło portu.

Postrzępione szczyty – Picos de Europa

Picos de Europa

Picos de Europa. Źródło flickr (cc) – peter. clark

To jednak nie wszystko. Zarówno w drodze na północ Hiszpanii, jak i w drodzę powrotnej do Andaluzji zatrzymywać się będę w najładniejszych miejscach regionu Kastylia i León…Za mną już Salamanka, Zamora i León. Przede mną i Burgos, Valladolid, Avila i Segowia….Będzie się działo:)

Ośnieżone szczyty, zielone pastwiska, głębokie kaniony i…tylko 25 km do wybrzeża. Picos de Europa to największe, wapienne pasmo Gór Kantabryjskich. Za kilka dni ruszam na szlak! Tak na prawdę będą mi jednak towarzyszyć przez większą część podróży. Choć większa część trasy prowadzi przez wybrzeże, wystarczy się odwrócić, by zobaczyć góry.