Seleccionar página

Cudillero należy do najładniejszych miejscowości w Asturii

W Cudillero pachniało morzem. Nisko nad głowami krążyły skrzeczące mewy wypatrujące rybnych smakołyków. Pachniało też smażonymi i gotowanymi owocami morza. Kraby, jeżowce, małże, omułki, kałmary – stoły miejscowych knajpek aż uginały się od jedzenia. Cydr lał się litrami. W końcu jesteśmy w stolicy pitnego jabłecznika, Asturii

W południe

Cudillero żyje z morza i turystów. W porcie aż kłębiło się od pomalowanych jaskrawymi kolorami kutrów i łodzi, które kilka godzin wcześniej wróciły z nocnych połowów. Niektorzy rybacy czyścili jeszcze sieci, inni wypoczywali na drewnianych ławeczkach komentując wczorajsze zwycięstwo hiszpańskiej ekipy w Mistrzostwach Europy w koszykówce. 
Cudillero w Asturii

Senny klimat Cudillero

Pewien starszy pan wystawił przed sklep metalowy stolik i plastikowe krzesła i przy dźwiękach czegoś w rodzaju hiszpańskich szantów sprzedawał słoiki wypchane anchois. A turyści, których jak zwykle w Cudillero nie brakowało okupowali restauracje i smażalnie ryb i podziwiali: krajobraz i kolorowe kamieniczki.

Pastelowe kamieniczki i morze

Cudillero w Asturii

Pastelowe kamieniczki Cudillero

Z perspektywy latarni morskiej roztaczał się przyjemny widok na groźbe klify podmywane przez wzburzone fale. Zabudowa Cudillero została częściowo wzniesiona na skalistych i porośniętych drzewami klifach. Wciśnięte  tak między dwa klify małe domki zachwycały nie tylko położeniam, ale i kolorami.

Latarnia morska w Cudillero

Latarnia morska w Cudillero

Obok zielonych i czerwonawych fasad, w oczy rzucały się białe z niebieskimi okiennicami i pistacjowy budynek z jedną wieżą.

“Nietoperze” i klatki na ośmiornice

Suszony dorsz

Płaty suszonego dorsza

Wracając do samochodu mijałam rybackie baraki, a na ich ścianach “straszyły” płaty suszonego dorsza przypominające trochę z daleka śpiące do góry nogami nietoperze. Na ziemi poukładano dziesiątki klatek – pułapek na ośmiornice.

Klatki na ośmiornice

Klatki na ośmiornice

Jeszcze jedno spojrzenie i Cudillero, ze swoimi pastelowymi kamieniczkami znika z pola widzenia. Szkoda, choć wiem, że Asturia kryje w sobie więcej takich urokliwych miejsc…