Przenieśmy się dziś w okolice Malagi i Granady. Tym razem podążymy za smakiem pieczonych, złocistych krążków bakłażanu, polanych miodem. Przekąska ta jest niezwykle prosta, tania i bardzo smaczna. Pieczone bakłażanowe krążki są popularne w południowo- wschodnich częściach Andaluzji, niemniej jednak spotkać je można także w innych śródziemnomorskich krajach, jak na przykład w Grecji. Jeszcze tylko będzie trzeba zaopatrzyć się w dobre, hiszpańskie wino i pomysł na oryginalną kolację jest gotowy!
Do dzieła!

Składniki:

  • 1 duży bakłażan
  • 1- 2 łyżeczki soli
  • 1 filiżanka oliwy z oliwy virgin extra do smażenia
  • ok. 125 gr mąki pszennej
  • 60-80 gr miodu (typ wh uznania i upodobania)

Przepis:

  • Oberżynę umyć i pokroić na plasterki grubości około 3mm
  • Krążki lekko posypać z obu stron solą i zostawić na około godzinę
  • Po godzinie wlać oliwę na patelnię. Patelnia ustawiona jest na średnim ogniu
  • Kiedy oliwa będzie już rozgrzana, krążki bakłażanu obtoczyć lekko w mące (nadmiar strzepać) i włożyc do patelni
  • Smażyć z obu stron, aż bakłażanowe krążki będą zarumienione z obu stron.
  • Wyłączyc gaz, wyłożyć bakłażany na papier kuchenny, by ociekły z oliwy
  • Bakłażany połozyć na talerzyku i przed podaniem polać do smaku miodem

Gotowe!!! Smacznego!!!

P.S. No i…jak smakowało? :)

Spodobał Ci się wpis? Podziel się!

Komentuj albo Wyślij RSS feed.

18 Responses to Chrupiący bakłażan z miodem

  1. Ania pisze:

    Boniu, prawda że raj „w gębie”?:)Już nie mogę się doczekać do sezonu na melony:))

  2. Ania pisze:

    @Madzia: ech, niestety co smaczniejsze danie, tym bardziej kalorczne:P Właśnie wróciłam z Tunezji….tamtejsze słodycze np. to po prostu istny szał miodowo-cukrowo-migdałowy. Oczywiście z diety znów nici:P

  3. Anonymous pisze:

    niedawno jadłam suszoną szynkę w połączeniu z melonem i rzeczywiście Pyszności!Bonia

  4. Madzia pisze:

    Chipsy to w ogóle się nie nadają do porównania z tym, co najwyżej torilla :> Ale fakt, przepyszne, proste i ooooo, niebo w gębie ;)
    Szkoda tylko że aż takie to tłuste :P

  5. Ania pisze:

    @Magda: takie smaczniejsze chipsy, prawda?:) Ja też mogę się tym objadać „kilogramami”:)

  6. Madzia pisze:

    Boże… ja tego nie znałam. I dziś zrobiłam. I się zakochałam, niesamowicie to pyszna. Tylko zachodzę w głowę – jak mogłam tego nie próbować ?!

  7. AM pisze:

    Koniecznie:)

  8. goraca pisze:

    Jakoś nie mogę sobie tego połączenia wyobrazić – więc tym bardziej spróbuję ;)

  9. AM pisze:

    Na bank zasmakuje;) I jakie latwe w przygotowaniu!

  10. Anonymous pisze:

    Zobaczy się jak to smakuje… :)

  11. AM pisze:

    Fajnie! W ogole tutejsza kuchnia stawia na kontrasty smakowe. Drugim „hitem” jest polaczenie melona z suszona szynka. Polecam:)

  12. Ajka pisze:

    Nigdy nie wpadłam na to że można zjeść bakłażan na słodko… ale spróbuję na 100%!

  13. AM pisze:

    Latourka, że też nie wpadłam na to, jak byłyście z Mamą:))

  14. AM pisze:

    Babcie wiedzą, co dobre:)))

  15. Anonymous pisze:

    Moja babcia podobnie robi bakłażany ;) Aczkolwiek są one bez miodu, z pewnością są pyszne! Zwłaszcza jedzone gdzieś w Hiszpanii z dobrą muzyką w tle :D

  16. AM pisze:

    Pues si, habra que probar tambien con el calabacin!:)

  17. Manolo pisze:

    Estás empeñada en exportar nuestras delicatessen :) Sólo puedo decir dos cosas al respecto, la primera es que se puede realizar también con calabacín y la segunda, por supuesto no podría faltar a la cita… ñam ñam!!!

Dodaj komentarz